Recenzje płyt

Etienne de Crecy – Super Discount 3


Po ponad dziesięciu latach od wydania drugiego albumu Super Discount 2 doczekaliśmy się numeru trzy. Trzeba przyznać, że nowe dzieło Étienne de Crécy ociera się o ideał, gdyby nie jedna mała skaza w całości. O tym jednak za chwilę – skupmy się na utworach zawartych na krążku.

Pierwsze trzy, to dobrze znane większości kawałki, które promowały płytę – Night (Cut The Crap), You oraz Hashtag My Ass (między nimi rozbrzmiewa jeszcze kawałek WTF). Night, to zupełnie stara szkoła w niezwykle świeżym podejściu. Bardzo melodyjny utwór z dodatkiem ciekawych efektów, które przykuwają ucho do głośnika. W dodatku jest to najdłuższy utwór na całej płycie trwający ponad pięć minut. You – z udziałem Madeline Follin (bardziej znana z indie popowego – Cults) to lekki i przyjemny twór zachodzący w bardziej housowe klimaty (choć można by się kłócić). Pomimo tego, że Madeliene śpiewa zwykle w trochę innej aranżacji muzycznej tutaj spisała się fenomenalnie. Jej głos świetnie uzupełnia dość „gwiżdżąca” muzyka, którą to sobie wymyślił nasz pionier muzyki French Touch, ale w żadnym wypadku nie przeszkadza to całości. Hashtag My Ass – chyba nikomu przedstawiać nie trzeba, ponieważ był to chyba najczęściej wałkowany kawałek z nowego albumu Etienne w sieci (utwór dorobił się też całkiem interesującego klipu:). Świetnie też wypadła współpraca z Gopherem w kawałku Smile. Momentalnie da się tutaj wyczuć rękę Alexa, który jeszcze nie tak dawno sam chwalił się nowym albumem. Widać, że facet jest w formie, choć i Etienne tutaj dołożył też sporo od siebie w postaci funkowych basów, które fenomenalnie się uzupełniają. Idąc dalej, mnie osobiście porwały utwory Love a także Follow. Pierwszy to dość sielankowy i mozolny kawałek, który bardzo fajnie relaksuje od poprzednich troszeczkę szybszych i mocniejszych utworów na liście. Z kolei Follow to ponowny powrót ku housowi z elementami funky z których zresztą Étienne Bernard dobrze słynie. Dodatkowym atutem jest tutaj gościnny występ Kilo Kish (dziewczę specjalizujące się w muzyce new wave, a także eksperymentalny hip hopem), która wspiera kawałek dobrym, spokojnym wokalem. W podobnym tonie utrzymany jest szósty utwór na płycie pt. Sunset z niemałym udziałem Toma Burke, który jest melodycznie zmysłowy i zachowuje w swojej dźwięczności ten charakterystyczny funk. Równie dobrze wygląda Family z udziałem Baxtera Dury (głównie idnie-pop, choć ma w swojej kolekcji także rockowe wynalazki. Najbardziej znanym jego utworem jest kawałek – Claire). Tutaj akurat wokal odgrywa naprawdę wielką rolę, bo stoi na naprawdę wysokim poziomie i idealnie wpasował się w rytm tej kompozycji. Szkoda tylko, że przy utworze WTF pojawia się ta mała skaza o której wspominałem na samym początku. Mam na myśli wschodzącą gwiazdę hip hopu – Davida Jude Jolicoeur – tutaj jako Pos & Dave z ekipy De La Soul (ponoć bardzo sympatyczny pan). To właśnie kawałek WTF w moim odczuciu jest najgorszy i zupełnie niepotrzebny. Jako, że sam nie gustuje we wszelakim rapie czy muzyce hip hopowej, to po wysłuchaniu WTF od razu mną wstrząsnęło. Da się to przełknąć ale jakaś taka mała myśl, że bez tego utworu było by o niebo lepiej… pozostaje (oczywiście to tylko moje zdanie).

Ogólnie całość Super Discount 3 to kawał dobrej roboty, gdzie czuć zupełną nowość, świeżość a także włożone w ten album serce. Podsumowując album jest wart każdej ceny, bo jest to chyba najlepsza propozycja w tym roku nawet na parkietowe szały. Zawiera sporo dawkę elektroniki, house jak i również bardzo dużo fajnego funku, co tworzy z tej mieszanki prawdziwy French Touch. Album bogaty jest w dostojne towarzystwo, które do całej tej aranżacji pasuje jak nikt inny. Premiera krążka odbyła się 19 stycznia tego roku. Warto wspomnieć, że wydanie iTunes zawiera dwa dodatkowe (bonusowe) utwory. Są to kawałki: WTF oraz Sunset w formie instrumentalnej.

Tracklista:

01 – Night (Cut the Crap)
02 – You (ft. Cults’ Madeline Follin)
03 – WTF (ft. De La Soul’s Pos & Dave)
04 – Hashtag My Ass
05 – Smile (ft. Alex Gopher)
06 – Sunset (ft. Citizens!’ Tom Burke)
07 – Amazing (ft. Julien Delfaud)
08 – Follow (ft. Kilo Kish)
09 – Love
10 – Family (ft. Baxter Dury)